Galeria Iluzji 3D – Warszawa z dzieckiem

Od jakiegoś czasu co kilka dni dostaję od kogoś zdjęcie łobuzującego dziecka. Ale nie tak zwyczajnie łobuzującego tylko…tak poważnie z dopiskiem, że jest nowe, fajne miejsce w Warszawie. No więc zobaczcie, co to za miejsce i o co chodzi z tymi zdjęciami. Kasia Michałowska napisała dla nas relację 🙂 “GALERIA ILUZJI 3D – COŚ NOWEGO, […]

Od jakiegoś czasu co kilka dni dostaję od kogoś zdjęcie łobuzującego dziecka. Ale nie tak zwyczajnie łobuzującego tylko…tak poważnie z dopiskiem, że jest nowe, fajne miejsce w Warszawie. No więc zobaczcie, co to za miejsce i o co chodzi z tymi zdjęciami. Kasia Michałowska napisała dla nas relację 🙂

“GALERIA ILUZJI 3D – COŚ NOWEGO, COŚ CIEKAWEGO

Obrazy 3D, co to właściwie jest? Do uzyskania efektu trójwymiaru nie zawsze potrzeba trzech wymiarów – wysokości, szerokości i głębokości. Magia? Nie, to zdecydowanie iluzja… Trójwymiarowe malarstwo podobno często można spotkać na ulicy (ja jeszcze nie spotkałam). Zwykły obraz podziwia się stojąc dokładnie naprzeciw ściany. Natomiast spojrzenia pod pewnym kątem wymaga podziwianie obrazu 3D. Tajemnica polega na przemyślanej grze światła, perspektywy, cieni, iluzji optycznej. Nie obyło się także bez rozwiązań matematycznych. Tak wykonany rysunek, umieszczony na płaskiej powierzchni, na pierwszy rzut oka nie robi większego wrażenia. Jednak wszystko się zmienia, gdy staniemy w konkretnym, wyznaczonym przez artystę punkcie. Wtedy ukaże nam się iluzja przestrzeni, sugerująca, że można do niej wkroczyć (chwyt ten nosi nazwę anamorfozy). Gdy spojrzymy na dzieło pod odpowiednim kątem to rysunek „urośnie”, nabierze kształtów i wymiarów. Daje to niesamowity efekt, zwłaszcza, jeśli ktoś wykona nam zdjęcie.

Przestrzenie Galerii Iluzji 3D wypełniły właśnie unikalne malowidła 3D. Wielkoformatowe obrazy zaskakują intensywnymi barwami i nietypową formą –  fotografując się z nimi, odnosi się wrażenie, że jest się integralną ich częścią.

Początkowo niepewnie badaliśmy teren, bo nigdy wcześniej nie byliśmy w takiej miejscu, ale po wyciągnięciu aparatu i dobraniu kadru szybko załapaliśmy o co chodzi. To co wydaje się być zwykłym malowidłem, na zdjęciu zamienia się w trójwymiar i tworzy ciekawe i zabawne iluzje. Szybko się rozkręciliśmy i daliśmy ponieść wyobraźni. Dzięki temu mamy pamiątki w postaci niezwykłych zdjęć. Można spędzić 15 minut, a można siedzieć i 2,5 godziny. Wiele miejsc do uwolnienia kreatywności. Cała zabawa polega na robieniu zdjęć z różnymi obrazami.

Jeśli chcesz spędzić wolny czas z rodziną lub znajomymi i do tego mieć mega ciekawą pamiątkę w formie mnóstwa zdjęć to musisz odwiedzić to miejsce!!! Na pewno przyda się dobry humor i trochę wolnego czasu, bo po zrobieniu jednego zdjęcia ma się ochotę i pomysł na 3 kolejne, a im bardziej dasz się ponieść fantazji tym zdjęcia stają się jeszcze ciekawsze.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zajrzyj na wpis na mapie Rodzinnego Kompasu to poznasz adres, telefon, mapkę dojazdu i kilka drobnych informacji logistycznych: GALERIA ILUZJI 3D – ATRAKCJA DLA DZIECI W WARSZAWIE.

PODRÓŻUJESZ Z DZIECKIEM?

Zobacz, jak możesz pięknie kolekcjonować wspomnienia używając mapek zdrapek.

Poznaj też przygotowane dla dzieci BINGO – grę do samochodu, w którą dziecko może grać samo, w twoim towarzystwie lub z rodzeństwem.

Gry podróżne dla dzieci - Rodzinne BINGO - Rodzinny Kompas


Mam nadzieję, że w tekście już znalazłaś/eś trochę inspiracji na wycieczki z dzieckiem. Zachęcam Cię również do:

  • przeglądania MAPY atrakcji dla dzieci. Jestem przekonana, że znajdziesz na niej wiele miejsc, które Cię zaskoczą i nabierzesz ochoty na wycieczki.
  • korzystania z WYSZUKIWARKI, dzięki której możesz przeglądać atrakcje dla dzieci naniesione na mapę Polski. To narzędzie umożliwia znalezienie ciekawych miejsc po kategoriach lub miejscowościach, dodatkowo pomaga w znalezieniu ciekawych przystanków na różnych trasach.
  • polubienia mojego fp na Facebooku. Dzięki temu będę mogła informować Cię, gdy pojawią się nowe wpisy z pomysłami na wycieczki lub relacje z odwiedzonych przez Rodzinny Kompas miejsc.
  • zaglądania do nas od kuchni przez obserwację mojego Instagrama.
  • oglądania filmów Rodzinnego Kompasu na YouTube. Filmy pokazują dużo więcej niż zdjęcia. Dzięki nim można praktycznie poznać “atmosferę” miejsc, które odwiedzamy i łatwiej jest podjąć decyzję, czy Tobie i Twoim dzieciom się tam spodoba.
  • czytania Bloga, a na nim relacji z wizyt w najciekawszych miejscach, zestawień z propozycjami na rodzinne wycieczki, dziecięcych przewodników po polskich miastach, informacji o obniżonych cenach biletów i wielu, wielu innych ciekawych tekstów. udostępniania treści, które uważasz za wartościowe znajomym (w szczególności tym mającym dzieci).

Znajdź na blogu: