Rodzice coraz częściej szukają alternatyw dla kulkowych sal zabaw. Chcą, by ich dzieci mogły pobawić się poza domem jednak w bardziej naturalnych warunkach, które nie dostarczają tysięcy bodźców na minutę. Być może właśnie dlatego powstaje coraz więcej bawialni inspirowanych metodologią Montessori. O jednej z nich opowiada po swojej wizycie Asia Zagórska – Ambasadorka Rodzinnego Kompasu.

Bawialnia w stylu Montessori – ATRAKCJA DLA DZIECI w WARSZAWIE

„Bawialnia w stylu Montessori powstała na terenie kawiarenki Nutka Cafe przy ulicy Obozowej 82A. To niewielka, lecz bardzo przytulna sala wyposażona w mądre, kreatywne zabawki dla małych odkrywców. Przestrzeń jest idealnie zaadoptowana dla dzieci od 9 miesiąca życia do 7 lat i pozwala im na samodzielne odkrywanie przestrzeni do zabawy i nauki poprzez zabawę. Dorośli mają tutaj możliwość obserwowania swoich pociech i podążania za nimi w celu odkrywania coraz to nowszych obszarów ich zainteresowań.

Miejsce to jest tak zaaranżowane, aby porzucić daleko idący hałas oraz kicz. Tutaj na pewno nie znajdziecie grających i świecących zabawek. Przestrzeń jest wypełniona drewnianymi, edukacyjnymi zabawkami, których zadaniem jest pobudzić dziecięcą wyobraźnię oraz kreatywność. Niewątpliwym plusem jest to, że każda pomoc jest podpisania i rodzic może zapoznać się z krótkim instruktażem, jak bawić się ze swoim maleństwem.

Co ciekawego do zabawy w bawialni

Na ścianie znajduje się duża tablica manipulacyjna. Przez jej środek przechodzi rura do której można wrzucać kolorowe piłeczki, które spadają do specjalnego metalowego kubełka. Dodatkowo na tablicy znajdują się różnego rodzaju włączniki oraz gniazdko z wtyczką. Niewątpliwie jest to atrakcja, która na dłuższą chwilę może pochłonąć małego odkrywcę.

Obok znajduje się regał do którego dostawiony jest „helper”, który pozwala, aby nawet najmniejszy uczestnik zabawy, bez pomocy rodzica, mógł wyjąć z regału interesujący go przedmiot. Na pewno znajdziemy tutaj kolorowe kulodromy. Chyba nie znam dziecka, które nie lubi podążać za przesuwającymi się po rynienkach kulkami. Znajdują się tutaj również różnego rodzaju sortery, dzięki czemu dziecko ma możliwość uczenia się segregowania i dzielenia przedmiotów ze względu na kolor, rozmiar.

RÓŻOWA WIEŻA I NIEBIESKIE KRĄŻKI

Mojemu synkowi najbardziej do gustu przypadła różowa wieża. Różowa wieża składa się z 10 kostek, które należy ułożyć odpowiednio z uwzględnieniem rozmiaru i wagi. W ten sposób dzieci rozwijają umiejętności motoryczne oraz uczą się segregowania i dopasowywania elementów. Dużą cześć uwagi syna pochłonęła również szuflada, do której poprzez specjalną dziurkę wrzucało się niebieskie krążki. Kiedy szuflada była wypełniona należało ją otworzyć i wyjąć zawartość, by móc bawić się od nowa. Na regale można znaleźć również drewniane laleczki – nazywane matrioszkami. Niesamowite wrażenie robi zaskoczenie dziecka, kiedy otwiera jedną lalkę a w środku znajduje kolejną. Pokazuje to jak małe rzeczy potrafią cieszyć maleństwo.

ZABAWA W DOM

W Bawialni znajduje się też komoda z akcesoriami gospodarstwa domowego, przy której możemy pobawić się w prawdziwy dom i nauczyć się, jak należy nakryć do stołu, gdzie położyć nóż lub widelce.

Mojemu synowi bardzo podobał się piasek kinetyczny, gdzie miał możliwość budowania różnego rodzaju budowli. W piaskownicy kinetycznej mamy różnego rodzaju figurki oraz co najważniejsze łopatki, grabki aby dziecko mogło ćwiczyć zmysły dotyku.

Pracownia koloru, gdzie mamy możliwość zapalania światełek w różnym kolorze i oglądania jak na naszym stole zmieniają się obrazy. Jak kolor wpływa na postrzeganie świata. Dodatkowo w pracowni koloru znajduje się duża tablica z elementami sensorycznymi. Tutaj maluszek ma możliwość poznania struktur szorstkich, miękkich.

Dodatkowo przy oknie postawiony jest duży stół i pełno materiałów plastycznych, gdzie dziecko ma możliwość wykonania kolorowej pracy i zabrania ze sobą pamiątki plastycznej z tego miejsca.

Niesamowite jest to, że to miejsce przy każdej wizycie można odkrywać na nowo, gdyż co jakiś czas ekspozycja elementów się zmienia, gdyż właśnie filozofia Montessori pozwala nam na nowo odkrywać otoczenie. Fajne jest też obserwowanie własnego dziecka jak wraz z rozwojem wiekowym zmienia się jego spojrzenie na zabawę i jak coraz to inne rzeczy go absorbują i interesują.

Od wakacji na Sali zabaw Montessori jest pracownik, który jest w stanie poprowadzić nas we właściwym kierunku. Pokazać jak należy pracować z dzieckiem. Często na przykład tłumaczy rodzicom, że nie należy narzucać dziecku własnego zdania, ale dać dziecku przestrzeń do działania.

Praktyczne uwagi

Polecam zakup biletu przez Internet, ponieważ wówczas możemy skorzystać z rabatu cenowego. Dodatkowo proponuje udając się do tego miejsca skorzystać z komunikacji miejskiej, ponieważ jest tutaj trudno z zaparkowaniem, gdyż sala nie posiada własnego parkingu, zaś okoliczne osiedla są mocno oblegane przez samochody.

Dużym atutem tego miejsca jest fakt, że jeśli zgłodniejemy to możemy pójść do kawiarenki Nutka. Bawialnia jest czynna codziennie od 12:00-18:00 i jest idealnym rozwiązaniem kiedy za oknem brzydka aura a my szukamy nowej alternatywy na zabawę z dzieckiem. Przyznam się, że wiele inspiracji właśnie zabaw w domu biorę z tego miejsca.

Od wakacji na Sali zabaw Montessori jest pracownik, który jest w stanie poprowadzić nas we właściwym kierunku. Pokazać jak należy pracować z dzieckiem. Często na przykład tłumaczy rodzicom, że nie należy narzucać dziecku własnego zdania, ale dać dziecku przestrzeń do działania.”

CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?

Adres, telefon i kilka logistycznych wskazówek znajdziesz na mapie: BAWIALNIA W STYLU MONTESSORI. 

Znajdź na blogu: