Farma Dyń – cudowny ryneczek lecz słaba atrakcja

Od kiedy prowadzę Rodzinny Kompas tylko raz miałam dylemat z oceną miejsca, które odwiedziłam.  Dzisiaj podjęłam się wyzwania napisania Ci o kolejnym miejscu, które moim zdaniem zachwyca i zawodzi jednocześnie (w zależności od tego, kto i z jakimi oczekiwaniami tu trafi). Gdy myślę o Farmie Dyń  jako ryneczku z pomarańczowymi darami jesieni, ciekawym sposobie na sezonową […]

Od kiedy prowadzę Rodzinny Kompas tylko raz miałam dylemat z oceną miejsca, które odwiedziłam.  Dzisiaj podjęłam się wyzwania napisania Ci o kolejnym miejscu, które moim zdaniem zachwyca i zawodzi jednocześnie (w zależności od tego, kto i z jakimi oczekiwaniami tu trafi).

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 1

Gdy myślę o Farmie Dyń  jako ryneczku z pomarańczowymi darami jesieni, ciekawym sposobie na sezonową ich sprzedaż to jestem zachwycona kreatywnością właścicieli. Po pierwsze miejsce powstało w środku zupełnie niczego, a samochody się tu z chęcią zatrzymują. Po drugie wybór dyń jest ogromny zarówno jeśli chodzi o gatunki jak i o wielkość sprzedawanych warzyw. Po trzecie, jesienią, gdy wszyscy zaczynają zachwycać się tym, co pomarańczowe, to miejsce staje się ciekawe do fotografowania. Dzięki temu reklama robi się sama :-). Majstersztyk!

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 29

Wreszcie po czwarte rodzice mogą tu robić dyniowe zakupy podczas gdy dzieci korzystają z przygotowanych dla nich atrakcji. Mali goście na Farmie znajdą np. słomiany labirynt po którym mogą biegać chowając się przed rodzicami, rodzeństwem czy przyjaciółmi. Na miejscu jest trampolina, a różnego rodzaju huśtawki aż proszą się o bujanie.  Ale to nie wszystko! Tutaj dzieci spotkają kilka gatunków zwierząt, a niektóre z nich mogą nawet karmić i głaskać. Takiego ryneczku jeszcze nie było! No rewelacja!

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 20

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 21

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 3

DYLEMAT

Właśnie tutaj zaczyna się mój dylemat, bo jeśli powyższe informacje opatrzone pięknymi fotografiami z uśmiechniętymi dzieciaczkami w roli głównej znajdujesz w internecie to możesz pomyśleć, że Farma Dyń to „super atrakcja dla dzieci”. Gotowa/y będziesz rzucić inne plany, by jechać pod wskazany adres z wygórowanymi oczekiwaniami. Nie chcę byś był/była zawiedziona. Sama zachwycam się zdjęciami moich ulubionych blogerów publikowanymi na Instagramie i Facebooku. To one w zderzeniu z rzeczywistością sprawiły, że powstał ten tekst. Pokażę więc zdjęcia z nieco szerszym tłem żeby pokazać jak wygląda całość. Napiszę też, co mi się w tym miejscu NIE podoba, gdy myślę o nim jako o atrakcji dla dzieci.

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 22

Farma powstała na „szczerym polu” zlokalizowanym przy ulicy. Nie jest to teren szczególnie urodziwy. I choć dynie nadają temu miejscu uroku i barw to jednak na żywo krajobraz nie zachwyca aż tak bardzo jak na zdjęciach zrobionych przez zdolnych fotografów. Tło pięknych zdjęć to starannie dobrane (i specjalnie przygotowane) miejsca, nie zaś całokształt…

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 23

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 24

W słomianym labiryncie dzieci się bawią bardzo fajnie, tylko… raczej krótko, bo nie ma on ogromnej powierzchni. Do tego, kto widział takie słomiane konstrukcje ten wie, że po wizycie wielu małych gości, do tego deszczach i kilku wietrznych dniach, takie atrakcje nadal spełniają swoją rolę, ale zaczynają wyglądać mniej estetycznie. Labirynt jest przy wejściu i wpływa na pierwsze wrażenie więc pomyślałam, że o tym wspomnę nadal podkreślając, że maluchy przez chwilę doskonale się w nim bawią.

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 25

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 26

W tym roku pojawiły się na Farmie wspomniane już huśtawki. Nie ukrywam, że dla mnie jest to raczej podstawa niż szczególna atrakcja, dla której warto przemierzać kilometry. Podobnie jest z trampoliną. Dzieci, które nie mają takiej w ogrodzie chętnie korzystają, ale tylko dla niej nie warto jechać.

Do tego rodzą się tu pewne niedogodności logistyczne typu toaleta (jest niby toi toi, ale wszyscy wiemy, jak chętnie rodzice z dziećmi z niego korzystają).  Choć przyjeżdżają tu rodzice z maluchami, to raczej nie mają gdzie zmienić im pieluchy i umyć rąk (chyba, że coś przeoczyłam). 

ZWIERZĘTA NA FARMIE

Na Farmie Dyń można spotkać kilka gatunków zwierząt: są tu głośno gęgające gęsi, perliczki, jest także  kaczka. Szczególne zainteresowanie jednak budzą zwierzęta „futerkowe”. Największymi gwiazdami stały się króliki. Można wejść do ich wybiegu, głaskać je i karmić mleczem lub marchewką. Rzeczywiście ta część Farmy Dyń cieszy się największym zainteresowaniem i zagęszczeniem gości. Kiedy my odwiedziliśmy to miejsce (w tygodniu, niedługo po otwarciu) nie było tłumów więc dzieci mogły spędzić w towarzystwie królików sporo czasu. Trudno mi wyobrazić sobie, jak jest w weekendy… 

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 5

Na Farmie Dyń, w niewielkiej zagrodzie spacerują sobie dwie alpaki. Kto ma szczęście do tego podejdą i będzie mógł je nakarmić. Szczerze jednak powiem, że poznałam te zwierzęta w niezwykłej hodowli, w zupełnie innych warunkach i okolicznościach przyrody. Z tego też powodu tutaj ich widok mnie raczej zasmucił niż uradował. Choć oczywiście wiele osób cieszyło się na możliwość zobaczenia ich z bliska. Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 6

Mimo wszystko powtórzę raz jeszcze –  to miejsce ma niewątpliwą zaletę – można sobie tutaj urządzić zachwycającą, rodzinną sesję zdjęciową. Odpowiednio wybierając tło i kadry otrzymamy naprawdę rewelacyjny efekt, który zachęca wszystkich znajomych do wybrania się w to miejsce.

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 10

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 27

Farma Dyń - atrakcje dla dzieci okolice Warszawy - Powsin - Rodzinny Kompas 28

PODSUMOWUJĄC WIZYTĘ NA FARMIE DYŃ

Farma Dyń jest dla mnie rewelacyjnym dyniowym ryneczkiem, na który zajrzeć może każdy kto lubi wcinać dynie pod różnymi postaciami i mieszka blisko. To również ciekawy przystanek dla tych, którzy wybierają się na spacer do Powsina. Gdybym jednak miała wybierać się z dzieciaczkami w dłuższą trasę, tylko po to, by odwiedzić to miejsce to osobiście bym zrezygnowała. Króliki można pogłaskać gdzie indziej, a alpaki naprawdę warto poznać w bardziej sprzyjających dla nich i dla gości okolicznościach dowiadując się przy okazji wielu ciekawostek z ich życia. Zostaje więc zakup dyń w różnych odmianach i jeszcze argument sesji zdjęciowej. Kto o takiej marzy ten może tutaj stworzyć naprawdę  ładny album z pomarańczowym akcentem w tle. 

Jeśli zdecydujesz się jechać oto adres Farmy Dyń: Przyczółkowa 2k, 00-001 Warszawa . I baw się dobrze, bo skoro wiesz, jak jest na miejscu naprawdę, to możesz bez zaskoczenia wykorzystać potencjał, który jest w tym miejscu.

A JAK TY OCENIASZ TO MIEJSCE? 

PS. Wybacz, że ten artykuł nie jest „piękny”. Kusiło mnie, by umieścić w nim wyłącznie odpowiednio wykadrowane, piękne fotografie. Jednak ja byłam zawiedziona tym szerszym kontekstem i wolałabym pojechać, nawet na sesję, wiedząc, jaką całość zastanę.

1 komentarz

  1. Klem

    Zgadzam się z Tobą! Dobrze, że jechaliśmy tam z Bemowa, a nie spoza miasta, choć km napewno zrobiliśmy i tak. Dobrze tez, że trafiliśmy na piękne słońce, dzięki temu wizualne wrażenie było podkręcone i dzięki temu atrakcyjniejsze. Ale zostaliśmy tam tylko do godziny czasu max, bo atrakcje szybko się wyczerpały. Ale tak, całość wizualnie-nie jest źle, aczkolwiek pamiatam, jak na samym wejściu głośno stwierdziłam- to jest takie małe? I to tylko tyle? Poczułam się zawiedziona, mimo tego pomarańczowego koloru które radował moje oczy najzwyczajniej tak jak napisałaś, spodziewałam się nie wiadomo czego, oglądając piękne zdjęcia na blogach oraz czytając ochy i achy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *